W domu, w którym ma pojawić się dziecko, zwierzak staje się jak dziki mieszkaniec lasu, nagle zaproszony do nowej pory roku. Zmienia się rytm światła i ciszy, wędrują zapachy, inaczej układa się mapa dźwięków. Pojawia się wózek, fotelik, nowe tkaniny, nowe kroki po nocy. A w centrum tej przemiany maleństwo, kruche i intensywnie czujące.

