Pojawienie się niemowlęcia to moment intensywnych zmian, nie tylko dla dziecka, ale i dla relacji między dorosłymi. Jednym z najczęstszych napięć w tym czasie jest pytanie: kto za co odpowiada? Czy istnieje naturalny podział ról?
Pojawienie się niemowlęcia to moment intensywnych zmian, nie tylko dla dziecka, ale i dla relacji między dorosłymi. Jednym z najczęstszych napięć w tym czasie jest pytanie: kto za co odpowiada? Czy istnieje naturalny podział ról?
Pierwszy rok życia to czas intensywnego rozwoju jamy ustnej dziecka. Niemowlę uczy się ssania, połykania, oddychania przez nos, a później także gryzienia i żucia. Jama ustna jest dla niego jednym z najważniejszych narzędzi poznawania świata, dlatego w tym okresie dzieci wkładają do ust ręce, zabawki i różne przedmioty.
W kulturze nadmiaru bodźców nuda stała się czymś podejrzanym. Rodzice często zastanawiają się czy powinni organizować dziecku więcej zajęć, albo czy jeśli dziecko się nudzi, to znaczy, że ma za mało stymulacji. Tymczasem z perspektywy neurobiologii rozwoju nuda nie jest deficytem. Jest mechanizmem dojrzewania układu nerwowego.
Coraz częściej widzimy obrazek, gdzie dziecko jest w relacji, a dorosły jest w telefonie. Nie chodzi o demonizowanie technologii ani o zawstydzanie rodziców (większość z nas korzysta z telefonu codziennie i często z ważnych powodów). Chodzi o coś bardziej subtelnego i… bardziej fundamentalnego, czyli o jakość relacji.
Porady dla mam