Wielu rodziców mówi: „nie chcę, żeby widział, że jestem zmęczona”, „uśmiecham się, żeby nie czuł, że płakałam”.
To odruch pełen miłości, ale neuropsychologia ma jedną prawdę, którą warto przyjąć z czułością: niemowlę nie potrzebuje, byś była spokojna zawsze, ono potrzebuje, żebyś była prawdziwa.