MIGAĆ CZY NIE MIGAĆ? NAUKA JĘZYKA MIGOWEGO NIEMOWLĄT
Frustrujące, prawda? Mały Ignaś gestykuluje jak oszalały, domagając się jakiegoś przedmiotu, a rodzic nie ma bladego pojęcia, o co mu chodzi. Ciężarówka? Nie. Cymbałki? Nie. Przytulanka? Nie, nie. NIE! Malec wygląda na przybitego tym brakiem zrozumienia i wybucha nieutulonym płaczem. Gdyby mógł powiedzieć, czego chce, co czuje i o czym myśli!